Dlaczego tak trudno wykonać pierwszy krok?
“No, długo nie potrafiłem się zebrać, żeby tutaj przyjść…” – to zdanie często pada na pierwszym spotkaniu i zapewne jest wiele czynników, które mogą powodować odkładanie wizyty u psychologa czy terapeuty, bo “może jeszcze nie jest aż tak źle”. Być może perspektywa różnic pomiędzy lekarzem/specjalistą, a psychologiem/terapeutą pozwoli zrozumieć dlaczego tak trudno wykonać pierwszy krok.
Lekarza rodzinnego, laryngologa czy innego specjalistę znasz od zawsze. Od dziecka mniej lub bardziej regularnie badasz swoje ciało. Idziesz na krótką wizytę, podczas której zgłaszasz dolegliwości, a lekarz przepisuje leki lub kieruje na inne badania. Nawiązujesz relacje z lekarzem, ale najczęściej jest ona powierzchowna i skupia się na fizycznych objawach choroby. Na podstawie objawów lub wyraźnych zmian chorobowych lekarz przepisuje leki, co daje nadzieję na szybki powrót do zdrowia.
Zupełnie inaczej jest z psychologiem. Pokoleniom lat 80-tych i wcześniejszym ten rodzaj specjalisty jest niemal nieznany. Dopiero młodsze pokolenia od wczesnych lat mają dostęp do psychologa.
Wizyta u psychologa nigdy nie jest przypadkowa. W głębi serca czujesz, że coś jest nie tak, ale jakoś trudno to nazwać. Podczas pierwszego spotkania również możesz mieć kłopot z jasnym określeniem swojego problemu. Może tak być, jeśli nie jesteś przyzwyczajony do mówienia o swoich emocjach. Również duże znaczenie ma fakt, że idąc do psychologa decydujesz się pokazać tą część siebie, która na co dzień nie jest widoczna dla innych. Pokazujesz swoją emocjonalność, a niestety w naszej kulturze nie jest popularne okazywanie swojej wrażliwości. Introjekty zasłyszane w dzieciństwie w stylu “chłopaki nie płaczą” lub “dzieci i ryby głosu nie mają” skutecznie blokują wyrażanie emocji i potrzeb, obudowują zbroją emocjonalną część ciebie.
Natomiast pamiętaj, że jeśli twoja dusza choruje, to tak jak w przypadku choroby ciała należy znaleźć sposób, żeby ją uzdrowić, żeby twoje zdrowie mogło wrócić do równowagi.
Mam wrażenie, że ludzie często zapominają, a raczej nie uświadamiają sobie, że człowiek to jedno: ciało i emocje nie są odrębne, one wspólnie tworzą całość i tym samym wpływają na siebie.
Czy masz tak, że kiedy zmagasz się z fizycznymi problemami zdrowotnymi często odczuwasz też obniżony nastrój? I z drugiej strony kiedy jesteś rozchwiany emocjonalnie to twoje ciało słabnie i boli? Tak właśnie to działa, ale być może nie zwracasz na to uwagi. Właśnie dlatego tak ważne jest dbanie o oba te aspekty zdrowia. A robiąc to możesz osiągnąć stan równowagi i powrócić do dobrostanu.
Warto więc sięgnąć porady psychologa jeśli czujesz, że coś jest nie tak, przytłaczają cię myśli i emocje, z którymi nie dajesz sobie rady. A ponieważ wizyta u psychologa może łączyć się z niepewnością zadbaj o swój komfort i poszukaj specjalisty, który wzbudzi twoje zaufanie. Ważne abyś podczas rozmowy poczuł się możliwe swobodnie, a jeśli będziesz miał jakiekolwiek wątpliwości, to otwarcie o nich mów. Psycholog nie oceni, a raczej będzie starał się wytworzyć bezpieczną atmosferę, w której będzie ci łatwiej otworzyć się i podzielić tym z czym się zmagasz.
Twoje zdrowie leży w twoich rękach. Podchodząc do niego holistycznie wprowadzasz harmonię do swojego życia.